Kosmos – my i życie

nasa_1Oglądając wczoraj znakomity film “Contact” w reżyserii Roberta Zemeckis’a naszły mnie ciekawe myśli…

Ludzi od zarania dziejów nurtuje pytanie, kim jesteśmy i jakie jest nasze przeznaczenie. Odpowiedzi na nie szukali wszyscy, od proroków po rzesze naukowców.

Człowiek jak już wiemy jest częścią przyrody, bardzo szczególnym jej elementem, który z racji swojej inteligencji musi uważać bardziej na to co robi by nie zaszkodzić innym lub samemu sobie, musi uważać bardziej niż jakakolwiek istota na tym świecie. Podkreślam na tym.

Człowiek potrafi (nie zawsze ale jednak) poradzić sobie ze wszystkim, z każdym problemem, z każdą napotkaną trudnością – można rzec, że jesteśmy pod tym względem idealni… ale ja nie o nas chciałam napisać.

Przeczytaj cały artykuł »

, ,

Brak komentarzy

Kalendarium – Jurij Gagarin

Witam Was

Wszystkich czytających jak i tych, którzy znaleźli się tutaj przez przypadek.

Kilka słów na początek o sobie samej. Mam na imię Sulika – ( przedstawię się tylko raz bo po co więcej ;) będę sobie tutaj co jakiś czas, raz częściej raz rzadziej, pisała o różnych sprawach dotyczących nas pośrednio lub bezpośrednio, drażniących jak i tych radosnych.

Jurij Gagarin (fot: www.rirt.ru)Dzisiejsze kilka słów w ramach kalendarium chciałabym poświęcić Jurijowi Gagarinowi (ur. 9 marca 1934 r.).

Jako pierwszy człowiek w kosmosie 12 kwietnia 1961 odbył w statku kosmicznym Wostok lot po orbicie satelitarnej Ziemi, dokonując jednokrotnego jej okrążenia w ciągu 1 godziny 48 minut. 27 marca 1968 Gagarin i jego instruktor lotniczy Władimir Sieriogin zginęli w katastrofie samolotu treningowego MiG-15 UTI 21 km od miasta Kirżacz. Przyczyny katastrofy nie zostały jednoznacznie wyjaśnione. Wszystkie znalezione szczątki samolotu zostały zaspawane w beczkach i przeznaczone do przechowania. Krążą pogłoski jakoby Jurij wraz z towarzyszem podniebnej podróży byli pod wpływem alkoholu a lot był samowolny, informacji tych nie potwierdził rząd przedstawiając ten lot jako ćwiczebny. Prawdziwego powodu katastrofy nie ujawniono do dziś tj. 41 rocznicy jego śmierci.

Faktem jest, że jego osiągnięcie było przełomowym w dziejach naszej cywilizacji.

Dzisiaj latamy w Kosmos już bez takiej “pompy”. Mamy super statki, świetne satelity krążące po orbicie, posiadamy stacje kosmiczne. Tak daleko posunęliśmy się w zdobywaniu Kosmosu, że rzecz stała się dla nas zupełnie naturalna… wielu zapomniało jednak, że od czegoś się to zaczęło i kto zrobił pierwszy krok w niebo ;) .

, ,

Brak komentarzy

Ozory z sosem chrzanowym

Ozory z sosem chrzanowymPotrzebujemy:

  • 2 ozory

Na marynatę:

  • 3 – 4 listki laurowe
  • pół czosnku
  • pieprz czarny
  • pieprz angielski
  • sól

Na sos:

  • majonez
  • chrzan

Ozór myjemy, wkładamy do miski i wsypujemy marynatę. Wszystko dobrze mieszamy i zostawiamy ozory w lodówce na 24 godziny. Ozory z marynatą kładziemy do garnka, wlewamy wody i gotujemy około 1 – 1,5 godziny, dopóki ozory będą miękkie. Jeszcze ciepłe ozory trzeba obrać ze skórki. Kiedy ostygną, kroimy i podajemy z sosem chrzanowym. Sos robimy z majonezu i chrzanu.

, ,

Brak komentarzy

Groszek z boczkiem

Groszek z boczkiemNa Litwie popularna jest przekąska do piwa – groszek z boczkiem :)

Potrzebujemy:

  • 0,5 kg groszku (może być cały albo połówki)
  • 0,2 kg prażonego boczku
  • 1 dużą cebulę
  • sól, pieprz

W słonej wodzie gotujemy groszek i potem odcedzamy. Na patelni podsmażamy pokrojony w kostkę boczek z cebulką, dodajemy pieprz i wszytko mieszamy z groszkiem. Doprawiamy sola do smaku.

Podajemy z zimnym piwem. Smacznego :)

, ,

Brak komentarzy

Zupa “Siupinine”

zupa_siupinine_2

Na zupę “Siupinine” potrzebujemy:

  • kilka rodzajów mięsa – kawałek karczku, wędzonej kiełbasy, prażonego boczku (ważne żeby było coś wędzonego)
  • 2-3 marchewki
  • 2 cebule
  • 1 czerwona papryka
  • 1 małe chili
  • 2-3 ziemniaki
  • 3 marynowane ogórki
  • 10-15 czarnych oliwek, ale ja nie miałam i dodałam zielone
  • przecier pomidorowy
  • 1 łyżka maki
  • sok z 0,5 cytryny
  • sól, pieprz, papryka w proszku, ulubione przyprawy do mięsa

Karczek, kiełbaskę, boczek kroimy w kostkę, smażymy na rozgrzanym tłuszczu. Mięso wrzucamy do garnka, nalewamy wodę i dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy na średnim ogniu.

W tym czasie na patelni smażymy pokrojoną w kostkę marchewkę, jak trochę zmięknie wrzucamy cebulkę i paprykę. Smażymy, dopóki będzie miękkie. Wszystko wlewamy do garnka, dodajemy pokrojone w kostkę marynowane ogórki i chili.

Jak wszystkie składniki będą miękkie dodajemy pokrojone oliwki, przecier pomidorowy zmieszany z mąka, sok z cytryny, przyprawy. Jeżeli zupa wydaje się nam mało kwaśna (ostra), to można dolać marynatę z ogórków. Podajemy zupę z bagietką.

, ,

Brak komentarzy